Yuki - upadły anioł Konohy...

Temat: POLITYKA
Ja miałem tyle lat ile Twoi rodzice gduy padła komuna.Nie twierzdę, że było źle.Bo ciężko żyć gdy nic nie ma.A Twoja pensja choć bardzo wysoka jeś zjdana przez inflancję.Przypomne tylko iź.Na kartki były:mięso,sól,maka,olej,ubrania,benzyna.Nowy samochód można było kupić na talony.Uzywany był tzry krotnie droższy niź nowy z salonu.Nie mozna było kupic normalnie pralki,tv,radia,mebli.Za wszystko trezba było dawac łapówki.

Były grupy uprzywilejowane.Oczywiście.ZOMO,ORMO,Milicja,Górnicy,młodzi rolnicy.I oczywiście i przede wszystkim członkowie partii PZPR>Ci którzy budowali socjalim jak mówili dla ludu.A korzystali zniego tylko i wyłacznie ludzie, którzy im słuzyli.A nie Ci którzy pracowali.I to były ewidentne podziały.

Myslisz że jesli byłoby tak dobrez to po co byłu Powstanie w Poznaniu 1956,Gdańsk 1970.Radom 1976,Solidarnośc i strajk masowy w całej Polsce zakończiny stanem wojennym.Wtedy za granićę sie teź wyjeżdżało.dziś nikt nie mówi o paru pokoleniach lekarzy, którzy wlatach 980-89 opuściło Polskę.Na zawszę.I masa innych zdolnych ludzi.

Ze względu na swój młody wiek nie wiesz oczym mówisz,piszesz.Nie znasz realiów zupełnie.Ani tamtych ani obecnycg i czego wynikają.Nie masz zielonego pojęcia.Ciesz się tym co jest.bo i tak masz więcej niź możesz sobie wyobrazić za komuny.
Źródło: swiatkoni.pl/forum/viewtopic.php?t=8427



Temat: Fotel ... ???
Dzien dobry, sobota ladna w Krakowie, jak tam w Poznaniu? :)
az sie skusze na offtop reply :

1. Nie szukam oszczednosci na sile, ani jej nie proponuje - moja rada byla - chcesz cos dobrej klasy za 500zl - ciezko bedzie jesli chodzi o nowe urzadzenie do siedzenia - w mojej opinii - komis jedyna opcja.

2. Krakowski sknera = Centuś, jesli chodzi o terminologie :)

3. Rozumiem, że mając dysponując 50K kwotą na auto, kupujesz zawsze nową Kiee Ceed, zamiast 3 letniego A3 czy A4? Bo "dłuższy okres użytkowania" , gwarancja 7 letnia jak sie reklamowali, no i w koncu ma nie wypierdziane fotele..?
Jakoś nie chce mi sie wierzyc ze wszystkie uzywane auta na lawetach do Krakowa jadą :)i ani jeden do Poznania :) bo tam wszyscy jezdzą nówkami, niewypierdzonymi :)

Obrażony sie nie czuję, bo uogólnianie i generalizacja raczej zawsze jest nietrafiona ...co chyba juz zauważyłes :)

wiec :)
milego dnia życze;)

Swoją drogą zeby kompletny off top nie byl - dla ludzi z krk - jest spoko komis w Krakowie wlasnie, meble nieuzywane, zeszle jakies tam kolekcje, z krajów po lewej od Polski :) zapakowane, nieużywane, czasem z wystaw sklepowych, niewypierdziane itd :)
jesli dobrze pamietam znajduje sie na ul Zabłocie, zaraz za KSW czy jakos tak. Moze komus sie przyda. Pozdro.
Źródło: forum.pokerzysta.pl/showthread.php?t=6333


Temat: budowa na golisza

Użytkownik "Sabat" <sabat@wyciac--to-megapolis.pl> napisał w wiadomości
news:ohe9ai91kutd.24we4j78zod.dlg@40tude.net...[color=blue][color=green]
>> Teraz naprawde nie ma juz chyba dobrych rzeczy. elektronika badziew,[/color][/color]
mieso[color=blue]
> z wodą, żołty ser, chleb wata itd. ;)
>
>[/color]
ehh, to prawda, ze teraz liczy sie oszczednosc a nie jakosc. Slyszalem nawet
opinie mechanikow, ze starsze samochody maja bardziej wytrzymale silniki od
tych, ktore sa obecnie produkowane-zamiast obecnie badziewnych stopow byly
uzywane np. stopy magnezu
kupujesz zywnosc - pelno jakis E183 E2837465, ....
a meble z ikeii z poznania rozpadly sie po 2 latach....
:|
pozdr,



Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=52980


Temat: Czacz pod Poznaniem
Ostatnio z kilku niezaleznych zrodel slyszalem ze w miejscowosci Czacz pod
Poznaniem mozna kupic roznorakie rzeczy (glownie uzywane) w bardzo dobrych
cenach. Rowery, meble, agd i inne... Moje pytanie: czy wiecie cos na ten
temat? Czy ludzie w tej miejscowosci zyja z uplynniania kradzionych rzeczy
czy moze z legalnego importu z zach. Europy i rzeczywiscie mozna tam cos
dobrego okazyjnie kupic?



Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=67163


Temat: Czacz pod Poznaniem
one napisał(a):[color=blue]
> Ostatnio z kilku niezaleznych zrodel slyszalem ze w miejscowosci Czacz pod
> Poznaniem mozna kupic roznorakie rzeczy (glownie uzywane) w bardzo dobrych
> cenach. Rowery, meble, agd i inne... Moje pytanie: czy wiecie cos na ten
> temat? Czy ludzie w tej miejscowosci zyja z uplynniania kradzionych rzeczy
> czy moze z legalnego importu z zach. Europy i rzeczywiscie mozna tam cos
> dobrego okazyjnie kupic?[/color]

tez to slyszalem (kilka lat temu) - ale osobiscie nie bylem tam.
Ale nawet jesli ten procedernadal ltam funkcjonuje to nie liczylbymna
LEGALNY import :)))

Z tego co slyszalem tomaja to wystawione w szopach czy stodołach.
Na gwarancje tez bym nie liczyl ;)



Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=67163


Temat: Czacz pod Poznaniem
one pisze:[color=blue]
> Ostatnio z kilku niezaleznych zrodel slyszalem ze w miejscowosci Czacz pod
> Poznaniem mozna kupic roznorakie rzeczy (glownie uzywane) w bardzo dobrych
> cenach. Rowery, meble, agd i inne... Moje pytanie: czy wiecie cos na ten
> temat? Czy ludzie w tej miejscowosci zyja z uplynniania kradzionych rzeczy
> czy moze z legalnego importu z zach. Europy i rzeczywiscie mozna tam cos
> dobrego okazyjnie kupic?
>
>[/color]

hehe, pod Poznaniem ;)

zobacz to: [url]http://www.itvp.pl/event/telewizjaobjazdowa/[/url] maly reportaz
z Czacza.

Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=67163


Temat: Czacz pod Poznaniem
one <probe_82@o2.pl> napisał(a):[color=blue]
> Ostatnio z kilku niezaleznych zrodel slyszalem ze w miejscowosci Czacz pod
> Poznaniem mozna kupic roznorakie rzeczy (glownie uzywane) w bardzo dobrych
> cenach. Rowery, meble, agd i inne... Moje pytanie: czy wiecie cos na ten
> temat? Czy ludzie w tej miejscowosci zyja z uplynniania kradzionych rzeczy
> czy moze z legalnego importu z zach. Europy i rzeczywiscie mozna tam cos
> dobrego okazyjnie kupic?[/color]

Czacz, Kościan, Dębienko, Nowy Tomyśl, Trzebaw, w samym Poznaniu też są
takie miejsca. To z wystawek albo kupowane używane na zachodzie za bezcen i
przywożone tu. Naprawdę można trafić perełki - talerze Rosenthal po 1
zł/szt, albo sypialnia rattanowa za 350 zł, czasem też bardziej luksusowe
rzeczy i droższe, masa gemeli też... Wystawiane w starych zabudowaniach
gospodarczych, szklarniach itp. Moim zdaniem warto się rozejrzeć.

pzdr
Karola

--


Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=67163


Temat: Budujący potrzebujący pomysły na urządzanie wnętrz
Zeljka dzieki za super linki - ten rustykalny był super - znalazłam inspiracje na kuchnie.
Jeszcze tylko sypialnia.
a nawiasem mówiąc - nie wiem skąd jesteś ale niedaleko Poznania - w kierunku na Leszno jest taka wioska Czacz.
Tam trwa wielki ogromny niekończący się kiermasz mebli używanych - po prostu mieszkańcy tej wioski zarabiają wten sposób na życie, że zwoża meble używane z zagranicy i sprzedają swoich oborach i stjaniach:)
Można tam znaleźć prawdziwe cuda za smieszne pieniądze np komplet Ludwik XIV albo szafę gdańską!
warto tam jechać nawet z drugiego końca Polski żeby kupić takie cuda.
Oprócz tego lampy, dzbany, obrazy, agd i wszystko.
polecam
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=46893


Temat: Marka: Żony, Model: Wyjątkowe, Rocznik: 2009 /część XV
Dot.: Marka: Żony, Model: Wyjątkowe, Rocznik: 2009 /część XV
  Cytat:
Napisane przez Daysy85 (Wiadomość 16864436) Z tym , że moja kochana Atomufko tym razem nie uśmiecha mi się płacić i robić komuś kasę w kieszeni. Bo tak jak pisałam wcześniej to mieszkanie to zupełny wyjątek spośród wszystkich... 1000 czy 1200 zl to naprawdę norma u mnie w mieście na wynajem. Poza tym mamy swoje meble, kuchenkę gazową, pralkę i lodówkę bo to mieszkanie nie było umeblowane...
I teraz jak szukałam nawet na wynajem to każdy oferuje umeblowane mieszkanie... i co ja mam zrobić z naszymi meblami i sprzętem AGD one są nowe. Nie mam zamiaru ich sprzedawać bo i tak kiedyś będę musiała kupić to z powrotem. A to AGD i szafa i telewizor były kupione z weselnej kasy więc mam sentyment...poza tym używane AGD musiałabym sprzedać za połowę ceny a to mi się nijak by nie opłacało.
Wiem daysy :mur: my tez nie chcemy wynajmowac ale coz na razie nie ma wyjscia. Kredytu boimy sie jak ognia.Nasi znajomi wzieli i odtad ich zycie nie wyglada juz tak kolorowo :mad:przeraza mnie to.
A propos umeblowanych to zawsze mozna powiedziec ze nie chcesz tych mebli i tyle. My tez mamy mnostwo swoich rzeczy i jak wrocimy do pl to tez raczej poszukamy mieszkania bez mebli. U mnie w miescie (Poznan) ceny za wynajem niestety podobne :rolleyes:
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=385579


Temat: [GWP] meble uzywane
Witam,
potrzebuje szybko kupic pare tanich mebelkow
stad moje pytnako gdzie znajde w Poznaniu sklepy z uzywanymi mebelkami?

pozdrawiam

P

Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=43619


Temat: Kiedy Ikea w Szczecinie?
[color=blue][color=green]
>> tia... i będzie podobnie jak w Poznaniu itd... Do jakiego domu nie
>> wejdziesz tam NA PEWNO znajdziesz cos z ikei...[/color]
>
> wybacz, ale jakie masz prawo do dyktowania komuś jak ma meblować
> mieszkanie?[/color]

Oczywiście, że on nie ma ale ty nie wiesz jak to jest. Na całym świecie
IKEA jest symbolem a u nas jeszcze jest on nierozpoznawalny. Żyję w
mieście gdzie są dwa sklepy Ikei, kilkanaście Walmarktów i kilkadziesiąt
Aldi wszystkie coś symbolizują i są na tryle rozpoznawalne ich produkty,
że w filmach są używane specjalnie wiedząc, że dotrze to do widza. Nie
każdy chce świadomie i głośno się przyznać, że jest ich klientem ale je
odwiedza bo są to świtowe marki z dużymi obrotami. Niektóre linie mebli w
Ikei się nie zmieniły od lat i są dostępne dokładnie takie same na całym
świecie. Wszystko jest OK jeśli widzisz to pierwszy raz, ale jak to samo
jest co roku i widzisz to, że jest to używane specjalnie aby pokazać, że
należysz do klasy poniżej średniej to nie chcesz już zbyt często odwiedzać
takiego sklepu chyba że musisz. Ja meblując nową sypialnię kupiłem tam
stojącą lampę i meble. Odmianę tej lampy ( jest cała linia wzornicza)
widziałem już w kilkunastu filmach a swoje meble w kilku. Teraz
rozpoznając wiele ich produktów raczej bym się zastanawiał czy chciałbym
aby były rozpoznawalne jako meble z Ikei w moim domu. Inną sprawą, że
sklep ma tysiące innych drobnych przydatnych rzeczy i moja żona lubi tam
kupować drobiazgi. No i nie jest to aż tak źle, gorzej by wypadło
wychwalić Aldiego jako wspaniały sklep. Wymienione marki są symbolem w
swoich branżach i na to nie poradzimy Ikea jest taką w branży meblowej.
Oczywiście nie jestem na tyle bogaty aby nie odwiedzać ich tak samo jak
kiedyś zdarzyło mi się będąc na mazurach kupować w sieci Biedronka i po
kilku wizytach już mogłem wyrobić sobie zdanie jeszcze przed otwarciem ich
w okolicach Szczecina co one sobą symbolizują pomimo że jest to duża sieć
i jest teraz chyba rozpoznawalna dla polaków bo kilkakrotnie słyszałem to
markę w specyficznym kontekście.

Oczywiście są gusta i guściki ale niektóre fakty trzeba znać bo chyba u
nas powstał jakiś mit z tą Ikeą. Zaznaczam nie jest to zły sklep czy złe
produkty ale bardzo charakterystyczne i rozpoznawalne bo produkowane w
milionach sztuk a chyba chcielibyśmy być odrobinę oryginalni bo czasy
komuny i takich samych meblościanek już przerabialiśmy. O to chyba
chodziło wcześniej.

Pozdrowienia A.


Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=53081


Temat: Firma załatwi wszystko za Ciebie.
Coraz więcej przedsiębiorców przekonuje się na własnej skórze jak ważny w biznesie jest wła?ciwy pomysł. Je?li pomysł na działalno?ć jest dobry, to ona nie może się nie udać. A pomysły można czerpać niemal pełnymi gar?ciami po prostu z życia. Wystarczy mieć tylko dobry zmysł obserwacyjny i potrafić wyci?gać z tych obserwacji wła?ciwe wnioski. Każdy z nas wie jak żmudne i męcz?ce potrafi być załatwienie jakiejkolwiek sprawy w urzędach. Długie kolejki, nieuprzejmi urzędnicy i dziwne procedury. Niektórzy maja wręcz alergie, gdy tylko pomy?l? o załatwieniu sprawy w urzędzie. Jak łatwo się domy?lić - powstała już firma, która oczywi?cie za odpowiednia opłat? załatwi za nas wszystkie sprawy urzędowe. Firma Wioletty Rolewskiej z Poznania powstała wła?nie po to aby załatwiać wszelkie formalno?ci w imieniu zlecaj?cych.

Pani Wioletta Rolewska prowadzi firmę, która ?wiadczy usługi po?rednictwa. - Ludzie nie lubi? chodzić do urzędów, dlatego chodzę tam za nich - opowiada Rolewska, była księgowa, przez kilka miesięcy na bezrobociu.

Jak zwykle bywa w takich przypadkach, pomysł na biznes pojawił się całkowicie przypadkiem. W 2004 roku do Polski zaczęło napływać bardzo dużo używanych samochodów. Również m?ż pani Wioletty sprowadzał auta i brakowało mu czasu aby załatwiać formalno?ci. Za niego do urzędów chodziła żona. Z biegiem czasu Rolewska proponowała po?rednictwo w załatwianiu urzędowych dokumentów innym kierowcom. Miejscem, gdzie było stosunkowo łatwo o nowe zlecenia była giełda samochodowa. Ludzie, którzy zajmowali się handlem autami sami miedzy sob? rozpowiadali, że jest kto?, kto za nich załatwi konieczne formalno?ci, postoi w kolejkach. Pojawiły się tez coraz nowsze zlecenia. Do firmy Rolewskiej dzwoniły osoby, które nie wiedziały, jak składa się np. wniosek VAT-24 w urzędzie skarbowym. PóĄniej pojawiły się zlecenia na załatwienie wniosku o wydanie paszportu. Pani Wioletta stała w kolejce 5,5 godziny i sprawę załatwiła.

Sporo klientów prosi o stanie w kolejkach w takich sprawach jak: pozwolenia na usunięcie drzewa z prywatnej posesji czy rejestrację motorówki w Polskim Zwi?zku Motorowym. Zgłaszaj? się tez ludzie, którzy musz? wymienić prawo jazdy albo chc? otrzymać po?wiadczenie zameldowania, jak też osoby potrzebuj?ce za?wiadczenie o niekaralno?ci. Rolewska załatwia również pozwolenia na budowy i rejestrację działalno?ci gospodarczej.

Zlecenie wymiany prawa jazdy lub formalno?ci paszportowych kosztuje w firmie Rolewskiej 150 zł, a rejestracja pojazdu bez zmiany tablic to koszt 200 zł.

Jak założyć taka działalno?ć? Zdaniem pani Wioletty zorganizowanie profesjonalnej firmy po?rednictwa wymaga inwestycji. Na pocz?tek należy zainwestować w wynajem odpowiedniego biura. Trzeba wyposażyć go w reprezentacyjne meble, aby klient czuł się w nim dobrze. Kolejne wydatki to przede wszystkim komputery, drukarka, faks i telefony. Konieczne jest też kupowanie odpowiedniej literatury, która pomaga ?ledzić zmiany w przepisach. Jeżeli chodzi o możliwe zarobki to zdaniem Rolewskiej miesięcznie można zarobić ?redni? krajow?.
Źródło: noweprzetargi.owg.pl/forum/viewtopic.php?t=5671